Benjamin „Bugsy” Siegal

Strach panuje na ulicach.
Jest dosłownie wszędzie.
W szkołach i na osiedlach.
I tak zawsze będzie.

Benjamin „Bugsy” Siegal amerykański gangster żydowskiego pochodzenia. Urodził się 28 lutego 1906 roku w Williamsburg w Brooklynie. Już jako młody chłopiec należał do gangu złodziei. Później poznał Meyer'a Lansky'ego, który zajmował się nielegalnym hazardem i kradzieżą samochodów, Bugsy dołączył do niego.

Siegal został zabójcą na zlecenie. Zajmował się również przemytem alkoholu. 28 stycznia 1929 roku ożenił się z ukochaną z dzieciństwa Estą Krakower, z którą miał potem dwie córki. Esta była siostrą znajomego przestępcy. Wyjechał z rodziną na Zachodnie wybrzeże, gdzie chciał zająć się legalnym biznesem związanym z hazardem. Razem z bratem Esty, Whitey Krakower i dwoma innymi gangsterami, Siegal zamordował policyjnego informatora, Harry'ego Greenberga. Mimo oczyszczenia go z zarzutów, nadal wisiała nad nim opinia bandziora. Prasa nazywała go wtedy „Bugsy”, co mu się bardzo nie podobało. Chcąc poprawić swoją reputację wyjechał na zlecenie Lansky'ego do Las Vegas, by przyjrzeć się dokładniej projektowi Williama R. Wilkersona, który miał zamiar wybudować tam hotel- Flamingo. Bugsy podjął się tego zadania z pewnymi oporami, później jednak, zafascynowany tym pomysłem zaczął uważać go za swój, zmieniając praktycznie całą załogę i ingerując w plany budowy. Ostatecznie przypisał sobie wszystkie pomysły, zastraszając Wilkersona, który nie wytrzymał presji i bojąc się o swoje życie uciekł do Europy. Bugsy w końcu po wielkich trudach i utopionych pieniądzach otworzył hotel, zapraszając swoich zamożnych przyjaciół. Otwarcie okazał się jednak totalną klapą Bugsy musiał tłumaczyć się ze swoich postępków przed swoimi przełożonymi. Po kilku zmianach i poprawkach, po raz kolejny ogłosił otwarcie swojego hotelu.

Mimo, iż hotel zaczął przynosić ogromne zyski, dla Siegala było już za późno ponieważ trzy miesiące po otwarciu hotelu, 20 czerwca 1947 roku został zamordowany przez nieznanych sprawców, w posiadłości jego kochanki, Virginii Hill w Beverly Hills. W tym samym czasie trzech gangsterów Davey Berman, Gus Greenbaum i Morris Rosen weszli do Hotelu i ogłosili, iż przejmują hotel.